fbpx
Dnia 07.08.2018 roku Sąd Okręgowy w Hadze orzekł, że napoje bezalkoholowe oznaczone jako JOHN LEMON i ON LEMON - JOHN IS ON naruszają prawo do znaku towarowego John Lennon i John Lemon Pani Yoko Ono Lennon. Nie będziemy już oferować produktów, o których mowa.

Myśleliśmy… myśleliśmy… i stwierdziliśmy przekrzykując się nawzajem, że oto nadszedł właściwy czas, aby zrealizować marzenia i zrobić własne, w 100% naturalne lemoniady. To była prawdziwa burza mózgów!

 

Pamiętacie rok… 2012? My tak! Wtedy zrodził się projekt pod nazwą „On Lemon”. Pojawiła się „Yerbata” – inna, niż wszystkie lemoniady na bazie Yerba Mate, które do tej pory spotkaliśmy na swojej drodze.

 

Chcąc stworzyć niepowtarzalne, niebanalne receptury lemoniad, wybraliśmy się w podróż szlakiem rodzimych (i nie tylko rodzimych) ogródków, warzywników i sadów w poszukiwaniu najsmaczniejszych ekologicznych owoców i warzyw. Znaleźliśmy je, zebraliśmy i wycisnęliśmy z nich tyle dobroci, ile tylko pomieści butelka. Mieszając z czystą wodą źródlaną wydobyliśmy jeszcze więcej smaku i aromatu. Rezultatem jest prawdziwa bomba smakowa, która uderzy w Wasze zmysły.

 

Dla Was odkrywamy na nowo zapomniane receptury i smaki. Nasze umysły są również otwarte na zaskakujące, nowe, oryginalne propozycje smakowe. Dlatego też współpracujemy wyłącznie z małymi rodzinnymi firmami w doborze odpowiednich komponentów, dbając o jak najlepszą jakość i smak.

 

Jedno jest pewne – On Lemon wyznacza standardy!

new new

Gwiazda. Lubi wywoływać zamieszanie i wie, jak to robić. Jej drugie imię to południe – dlatego kochają ją Ci, którzy rozmowy kończą po północy a śpią do 11. Odkręcasz kapsel i już wiesz po cytrusowym aromacie, co Cię czeka… Uprzedzamy, że ta miłość kończy się tak, że sięgasz po kolejną butelkę.

Kultowy działkowiec. Mówią, że jest gruboskórny, ale my wiemy, że daje z siebie wszystko. Uwielbiany przez babcie, które nie wyobrażały sobie bez niego niedzielnych obiadów z zimną szklanką kompotu. One wiedziały co dobre. A my? Niepokornie dodaliśmy kilka kropel słodkiego jabłka i robimy nową agrestową awangardę!

new new

GRUSZKA

 

Winna i słodka. Jesteśmy dumni, że trafia do naszej lemoniady z tą jedyną w swoim rodzaju ziarnistą i słodkawą skórką. Jest bowiem w tej słodyczy po prostu bezkonkurencyjna. Dla kontrastu, dodajemy do niej odrobinę kwaśnego jabłka. Przelewamy do butelek i kapslujemy. Reszta już w waszych rękach.

KOLA

 

Mała czarna. Bez kompromisów. Pobudza kofeiną jak idealnie zaparzone espresso, tylko że zupełnie na zimno. Z bąbel kami. Dokładnie tak, jak lubi połowa świata, tylko lepiej. Więcej nie możemy zdradzić [tajna receptura, wiadomo… ], po prostu pij i nie pytaj.

CZARNA PORZECZKA

 

Szał. Nic nas nie powstrzymało przed połączeniem soku z czarnej porzeczki z sokiem z czarnej marchwi. A potem w tej historii pojawiła się jeszcze cytryna. Do trzech owoców sztuka! Wiemy, że najlepiej smakuje prosto z butelki, taka chłodna, zaraz po wyciągnięciu z lodówki, ale zrobisz jak zechcesz…

RABARBAR

 

Budzi zazdrość. Dlatego do soku zrywamy go wtedy, gdy zaczyna się pięknie czerwienić. Lubi towarzystwo, więc w naszej naturalnie mętne] lemoniadzie łączymy go z odrobiną jabłek i cytryn. Liczy się tylko jedno: możliwie najprzyjemniejszy kwaskowaty smak z każdym łykiem. Mamy to.

LIMONKA

 

Lemoniadowy ideał. Wiadomo, klasyka, z którą się nie dyskutuje. Zasady są znane i proste: wystarczy dobrać najlepsze, dojrzałe owoce i gotowe. A ona? Kwaśna tak idealnie, że ciarki przechodzą po plecach. Najlepiej.

ŚLIWKA

 

Sierpniowa panna. A w zasadzie, to trzy panny. W roli głównej węgierka. ale mamy jeszcze dwie inne owocowe odmiany. Bo po pierwsze lubimy namieszać w towarzystwie, a po drugie -lubimy pobudzać apetyt. Może to nieskromne, ale miłośnicy śliwek wiedzą, co mamy na myśli.

new new

ROOIBATA

 

krzewi po prostu to, co dobre,
z krzewu afrykańskiego pochodząc.
Do tego rządzi na kilku kontynentach
a jej wyznawcy wiernie piją ją w bezsenne
noce i poranki, które zaczynają…
najwcześniej po południu.
Może dlatego, że jest taka słodka i korzenna?

MATCHBATA

 

Ma na imię Matcha. Jej historia zaczyna się od… zielonego pyłu. Nikt nie przypuszczał, że pokochają ją na równi i buddyści, i rock’n’rollowcy. A my słynną mieloną zieloną herbatę bez wahania łączymy z jabłkiem , cytryną i limonką. Bo tu nie ma żadnych reguł! Tylko smak.

YERBATA Z GRANATEM

 

Było nam mało, ale potrafimy się do tego przyznać. Do klasycznej lemoniady na bazie yerbaty chcieliśmy dodać coś, czego się absolutnie nie spodziewacie. l tak w jednej butelce połączyliśmy porządną dawkę kofeiny z sokiem z owoców granatu. No i mamy rubinowe cudo.

YERBATA

 

Koniec legendy o ice tea! Nowy rozdział otwiera zimna yerba mate! Oj tak, ona potrafi podnieść ciśnienie. A my wiemy, że pokochacie ją przede wszystkim za ekstremalną dawkę naturalnej kofeiny. Taka niepozorna butelka, a tyle potrafi nabroić.

On Lemon
ul. Porcelanowa 23
40-246 Katowice

 

Kontakt biuro: 725 355 050

 

AMBASADORZY
Katowice: 725 190 117

Kraków: 725 503 622

Wrocław: 603 087 575

Warszawa: 609 649 400

Poznań: 603 250 505

Trójmiasto: 609 115 705

Nowy Sącz, Lublin, Rzeszów, Tarnów, Zakopane: 605 608 501

 

Współpraca
lp.no1543886893melno1543886893@ofni1543886893

 

Dystrybucja
lp.no1543886893melno1543886893@ajcu1543886893byrts1543886893yd1543886893

 

Export
lp.no1543886893melno1543886893@trop1543886893xe1543886893

 

Produkcja
lp.no1543886893melno1543886893@ajck1543886893udorp1543886893

 

Events
lp.no1543886893melno1543886893@stne1543886893ve1543886893